sobota, 28 marca 2020

BADANIA

Pandemia COVID - 19 w pełni. Media pełne są relacji o trudnościach, z jakimi spotykają się nauczyciele, rodzice i uczniowie próbujący wprowadzać zdalne nauczanie w edukacji szkolnej. Przez ekrany telewizorów i laptopów przelewają się emocje, o których czasami nie sposób spokojnie rozmawiać. Z drugiej strony dzieje się dużo ciekawego i dobrego. Aktywizują się naczyciele, samorządowcy, rodzice. Ale znów: przyjaciółka - nauczycielka, którą zaprosiłem na towarzyskie spotkanie online, wylogowuje się po kwadransie. Jest potwornie zmęczona, na skraju załamania. Świat za oknem jawi się jak patchwork skomponowany z kawałków, które do siebie nie pasują.

Pośród tych skrajności postaw, sprzecznych sygnałów, niezweryfikowanych informacji trudno o obiektywizm. Tymczasem następujące w polskiej szkole zmiany jakościowe i ilościowe o bezprecedensowej skali i zakresie wydają się być wyjątkową okazją do przeprowadzenia gruntownych badań nad uwarunkowaniami wdrażania modelu „cyfrowej szkoły”. Na naszych oczach (a bywa że z naszym udziałem) nasilają się procesy transformacji cyfrowej, następują gruntowne przemiany w dydaktyce. Przyspieszone kursy dydaktyki cyfrowej doświadczają nauczyciele. Zmieniają się i różnicują postawy wszystkich członków społeczności szkolnej.

Obecny czas, najbliższe 3 miesiące, oferuje nam nadzwyczajną sposobność, by zdiagnozować - jak w laboratorium - wszelkie uwarunkowania tych przemian i wykorzystać je wkrótce do budowania nowej wizji szkoły, w której środowisko cyfrowe pełnić będzie rolę konstytutywną i przestanie być dodatkową, „nowoczesną technologią”, wdrażaną jako innowacyjna nowinka, stając się fundamentem dla metod dydaktycznych aktywizujących ucznia oraz organizacji szkoły. Taka wizja, już wiemy z doświadczenia obecnego czasu, musi powstać i coraz częściej mam okazję rozmawiać o jej potrzebie z przedstawicielami różnych środowisk.

Badając realia polskiej edukacji w sposób pozbawiony emocji, obiektywnie stawiający pytania i metodycznie poprawny unikniemy też frustrujących społeczność szkolną informacji, z jakimi spotkaliśmy się ostatnio, gdy powiadomiono, iż 92 placówek szkół radzi sobie dobrze z nauczaniem zdalnym. Przecież nie trzeba być ekspertem, by stwierdzić, że to nie może być prawda. Że to w gruncie rzeczy niefortunny fake news, niepotrzebnie podgrzewający negatywne nastroje i postawy. Szkoły w większości mają z kształceniem na odległość duży kłopot w rożnych jego aspektach i właściwie każda z nich mogłaby zaraportować o trudnościach. Jednak ankieta, która zastosowano nie spełniała elementarnych warunków bezstronnego sondażu (patrz → "dopisek" pod tekstem). Jej wynik nie mógł odzwierciedlać rzeczywistego stanu rzeczy.

Deficyt badań nad polską szkołą w ostatnich latach jest faktem. Środków na nie brakuje nawet w Instytucie Badań Edukacyjnych – placówce wyjątkowo predestynowanej do prowadzenia szerokich programów badań nad zmianami zachodzącymi w oświacie. Wiem o tym z pierwszej ręki. Mam bowiem zaszczyt uczestniczyć w pracach jego Rady Naukowej. Ten stan powinniśmy zdecydowanie zmienić, budując mocny program badań, służący praktycznym celom zaprogramowania modernizacyjnej transformacji polskiej oświaty.

W czasie pandemii jesteśmy gotowi podejmować działania nadzwyczajne. Postuluję zatem: zaliczmy do nich także badania nad zmianami, jakie dokonują się w obecnie w i wokół szkoły. Rzeczywistośc najbliższych 3 miesięcy to unikalna sytuacja wymagająca wyjątkowych działań. Bardzo liczę na wsparcie tego kierunku działań przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego i Ministerstwo Edukacji Narodowej. Wykorzystajmy w pozytywny sposób ten dramatyczny moment, ufając że świat po pandemii trzeba będzie odbudować na podstawie ekserckiej wiedzy, na podstawie obiektywnych danych i przesłanek.

Wszystkich zainteresowanych myśleniem w tym kierunku zachęcam do rozmowy.

Dopisek:
Znana mi ankieta, którą przeprowadzono w szkołach, by zbadać problemy z wprowadzeniem zdalnego nauczania składała się z 12 pkt. Pierwsze 7 identyfikowały szkołę. Kolejne 3 przedstawiały się następująco:

Ostatnie 2 rubryki dotyczyły dodatkowych uwag oraz … danych osobowych osoby odpowiedzialnej za wypełnienie ankiety. Komentarze do takiej metody badawczej pozostawiam czytelnikom.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz